Łączność z ciałem: brakujący element do kondycji fizycznej.

Czym jest „łączność ciała”? Często zdarza się, że ludzie o to pytają. Moja instynktowna reakcja jest dość dziecinna. Do mojej głowy wpada jakaś piosenka… Ty znasz ją… Kość ręki połączona z… jaką kością? Tak, kością nadgarstka!

Łatwe.

Myślę, że wszyscy „dostajemy” impuls, że ciało jest połączone. W końcu, jak inaczej moglibyśmy dostać wszystkie te 2000 części z jednego miejsca do drugiego? Ale wiedzieć, że ciało jest połączone i zrozumieć wpływ takiego stwierdzenia to naprawdę dwie różne rzeczy.

Czym jest łączność ciała?


Jeśli jest coś, co tancerze robią dobrze, to wskaż problem z naszym ciałem. Miałam krzywe kolana, plecy nie były elastyczne, a ramiona miały wiele problemów.

Dopiero w czasie mojej pierwszej lekcji kinezjologii, jako studentka studiów licencjackich, zdałam sobie sprawę z tego, jak bardzo części ciała są ze sobą połączone.

Był to czas, kiedy widziałam ciało na poziomie mikro i makro jednocześnie.

Nasz profesor dał nam kilka wspólnych problemów z ułożeniem i poprosił, abyśmy przyjrzeli się całemu układowi mięśniowo-szkieletowemu, aby ustalić możliwe przyczyny każdego problemu. Było to proste ćwiczenie, które miało nam pomóc przygotować się do zbliżającego się egzaminu.

Jeden z problemów: „Co mogłoby być przyczyną lub konsekwencją dla całego ciała”?
Początkowo widziałam jedynie subtelną krzywą w kręgosłupie – coś, co nie było mi obce, ponieważ w dzieciństwie zdiagnozowano u mnie skoliozę. Nie sądziłam, że jest to rezultat niczego, tylko czegoś, co miałam. Po spojrzeniu na szkielet przez kilka chwil, nagle przypomniałam sobie, że również miałam lekką różnicę długości nóg. W umyśle ujrzałam prawą nogę, nieco wyżej niż lewą, powodując przechylenie miednicy. Przy nierównomiernym ustawieniu miednicy, kręgosłup mógłby się przemieszczać poprzez wygięcie w kształt litery „C”.

W przerażającym filmie jaki grał w głowie, widziałam jak mięśnie ciągnące i ciągnące się po różnych kościach z powodu tego niesymetrycznego ustawienia, przesuwały cały szkielet. Wydawało mi się, że całe moje ciało jest „zepsute” tylko dlatego, że jedna noga jest o ćwierć centymetra dłuższa. Chociaż to wszystko wydawało mi się nieco niesprawiedliwe, zacząłem rozumieć, jak inteligentnie i prawdziwie połączone jest ciało, aby mogło reagować i przystosowywać się do tak drobnej rzeczy. Zdałam sobie sprawę, że nierówność nóg może spowodować zmiany w całym ciele. Komunikacja ciała była trochę przerażająca!

Nie myśląc świadomie, uświadomiłam sobie jedną z głębokich prawd, których nauczyłam się dzięki Programowi Studiów nad Ruchem Zintegrowanym:

Całe ciało jest połączone, wszystkie części są w relacji. Zmiana w jednej części zmienia całość. Uznanie relacji między częściami ciała daje możliwość zarówno zróżnicowania tych części, jak i integracji całości.

Na szczęście połączenie ciała nie jest już przerażającą rzeczywistością, która ma dręczyć moją taneczną duszę aż do dnia, w którym umieram. Połączenia między ciałami stały się raczej okazją do zmian. Myślę o możliwościach, jakimi dysponujemy w celu zwiększenia naszego potencjału ruchowego poprzez uświadomienie sobie tej głębokiej fundamentalnej prawdy.